anna@prezentello.pl

Naukowy przepis na idealny prezent w.g. Damiana Redmera

Ostatnio brat podesłał mi ciekawą prezentację Damiana Redmera z Rozwojowiec.pl dotyczącą…. prezentów.

Bardzo lubię Damiana, bo czytając masę książek wysysa z nich naukową esencję i podaje nam z nich herbatkę, żeby zaparzyła się w naszych głowach.

Większość tematów jakie porusza dotyczą (jak sama nazwa jego portalu mówi) – rozwoju osobistego. Tym razem jednak temat był bardzo bliski memu sercu.

Byłam bardzo ciekawa, co też Damian dowiedział się od naukowców w sprawie podarunków dla bliskich osób.

Jeśli chcesz zobaczyć całą prezentację kliknij tu: Naukowy przepis na idealny prezent.

Ja zaś pozwolę sobie streścić jego przemyślenia w kilku punktach:

 

  • Za bardzo skupiamy się na zrobieniu efektu „wow” i wywołaniu chwilowej radości, zaraz po odpakowaniu prezentu zamiast podarować coś długotrwałego i użytecznego dla danej osoby. Pamiętajcie liczy się wartość praktyczna prezentu, czyli możliwość korzystania z niego przez długi czas po tym jak się go otrzymało.

 

  • Jeśli mamy wybór to lepiej kupić część droższego prezentu (np. jakiś element stroju narciarskiego albo coś do komputera czy aparatu fotograficznego) niż kupować całość prezentu ale w tańszej wersji. Gorszy jakościowo prezent blokuje bliską osobę przed kupnem wymarzonego sprzętu, nawet jeśli miałoby to dłużej trwać i więcej kosztować.

 

  • Mamy tendencję do kupowania materialnych prezentów, gdyż chcemy żeby bliska nam osoba i inni widzieli efekt. Tymczasem – bon, voucher, bilet do kina lub część kwoty dołożonej do wymarzonego wyjazdu jest o niebo lepsza propozycja niż coś co można postawić na półce i patrzeć jak się kurzy. Ja dorzucę jeszcze filmy ze wspomnień – które są jak dla mnie jednym z lepszych prezentów niematerialnych, szczególnie na okrągłe rocznice. Generalnie warto spojrzeć oczami danej osoby na jej potrzeby lub posłuchać czego jej aktualnie brakuje.

 

  • Lubimy zaskakiwać niespodziankami, choć to one najczęściej przynoszą rozczarowania. Sama mam z tym problem – wiem 🙂 Mimo wszystko jednak wchodząc w czyjąś skórę niemal zawsze trafiam – to moje zboczenie zawodowe. Zaś jeśli ktoś nie czuje się pewnie – niech lepiej zapyta. Pamiętam jak moja znajoma chodziła koło perfum i powtarzała cały czas chłopakowi: o! ale ładnie pachną, chciałabym takie mieć ( i tak w kółko). I co dostała? Blender… Ponoć przy akcesoriach kuchennych rzuciła hasło, że przydałby się takowy sprzęt w nowej wersji, bo stary już ledwo zipie. W sumie jakoś mnie nie dziwi czemu mężczyzna uderzył w sprzęt i praktyczność wybierając prezent, a nie w jakieś tam babskie zapaszki 😉 Spełnił swoje oczekiwanie wobec prezentu dla dziewczyny, a ona zamiast poczuć się rozpieszczoną, poczuła się zagonioną do kuchni… Dlatego nie starajmy się na siłę zaskoczyć drugiej osoby, czy zadowolić ją po swojemu, bo efekt może być zupełnie przeciwny.

 

  • Często też wydaje nam się, że prezent powinien być drogi, podczas gdy dla osoby obdarowanej ważne jest jeśli prezent spełnia pozostałe kryteria (przydatności i długotrwałości), a nie ile kosztuje.

W skrócie: liczy się użyteczność, jakość, a nie komplentość oraz prezenty niematerialne i to o co ktoś poprosi, a nie niespodzianki. Cena też nie musi być wysoka.

Już niedługo kilka rad ode mnie. Z doświadczenia, z obserwacji i z zamiłowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *