anna@prezentello.pl

29 września Dzień kawy

Dzisiaj dzień kawy. Jeśli chcesz kupić komuś prezent z nią związany lub sam jesteś jej miłośnikiem, znajdziesz tu coś dla siebie.

Przykładowo: zestaw designerskiej cukierniczki i mlecznika, elegancki dyspenser do śmietanki, miarkę do kawy z magnesem (do przyczepienia na lodówkę) lub ze stemplem, łyżeczka i klips do zamykania torebek z kawą w jednym, zapachoszczelna puszka do kawy, spieniacz do mleka, stojak na kapsułki z kawą, artystyczny zestaw do dekorowania kawy (sześć szablonów do ozdabiania pianki na niej, a do tego shaker do posypki). Przydadzą się również szklanki na nóżce do kawy latte, wymyślne filiżanki do espresso albo takie termiczne utrzymujące ciepło, a dla zabieganych kubek termiczny do auta lub do pracy. Ciekawy jest kubek z kolorową skalą mocy kawy pod kątem ilości dodawanego mleka. Dzięki niemu rozróżnimy kawę mleczną, normalną z mlekiem, ciemną i mocną oraz po prostu kawę. Z kwestii smakowych polecam syropy do kawy w różnych smakach lub kawę np. waniliową, karmelową albo ewentualnie orzechową firmy Douwe Egberts.

Lubię też młynek ze słodką cynamonową posypką.

Jaki sprzęt kupić do parzenia kawy? Komuś, kto dużo podróżuje możesz kupić mini ekspres do kawy lub termos z filtrem.

Z mniejszych gadżetów polecam ci szklany dzbanek do parzenia kawy tzw. kawiarka, przecedzający fusy specjalnym sitkiem, które spycha się w dół. Świetnie spienia się nim również mleko.

Istnieje też metalowy zaparzacz do kawy w kształcie klepsydry, ale tu potrzebna jest kuchenka (nie indukcyjna). Kawa zaparzona w jego dolnej części jest wypychana pod ciśnieniem do górnej, a jej zapach jest iście zniewalający.

Najprostszym zaś zaparzaczem jest plastikowy lejek (do kupienia w każdym markecie), który kładzie się na kubku, a do środka wkłada trójkątny filtr i wsypuje średnio zmieloną kawę zalewając ją wrzątkiem.

Do zaparzenia kawy po turecku potrzebny ci będzie specjalny miedziany tygielek nazywany ibriq lub kanaka albo w ostateczności zwykły rondelek. Do naczynia wsypujemy kolejno dwie łyżeczki bardzo drobno zmielonej kawy, dwie łyżeczki cukru oraz wlewamy wodę. Gdy kawa zacznie się gotować zdejmujemy naczynie z ognia i czekamy aż lekko ostygnie. Cały proces powtarzamy trzy razy i rozlewamy napar do filiżanek. Dla lepszego smaku możesz dodać ziarenko kardamonu. Stare tureckie powiedzenie mówi, że najlepsza kawa jest „czarna jak piekło, mocna jak śmierć i słodka jak miłość” i tak też smakuje kawa po turecku.

Jeśli masz dużo funduszy albo zrzucasz się w większą ilość osób na prezent, nie pozostaje ci nic innego jak kupić porządny ekspres przelewowy np. z młynkiem lub ekspres ciśnieniowy. Nie podam ci jednak konkretnego modelu, bo rynek w tej branży zmienia się bardzo szybko. Najlepiej poczytaj o ekspresach w internecie lub zapytaj sprzedawcy w sklepie ze sprzętem RTV i AGD.

Z ciekawych pomysłów na prezent dla kawiarza są książki o kawie lub poradniki baristów (jest kilka takich pozycji na rynku). Dodatkowo dla pań możesz zakupić biżuterię z ziarenek kawy 🙂

Przyjaciółka zaś nauczyła mnie jak robić sobie pobudzający peeling z kawy w domu: kawa, najlepiej wcześniej zaparzona, sól gruboziarnista, cynamon i oliwka do zmiękczania. Można dodać jeszcze np. miód do wygładzania. Wymieszać i „obłożyć się” peelingiem należycie 🙂

Ostatnio na pokazach saunowych w hotelu Forum w Krakowie, pan rozdawał chochelką taką miksturę – tylko ze zmielonej kawy, cukru i olejku – ależ pachniało…

Warto pamiętać, że kawa jest bardzo popularna i prezenty z nią związane są uniwersalne – niemal każdy się z nich ucieszy.

Idę zrobić teraz swoją kafffę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *